Za nami niezwykle emocjonująca trzecia edycja Marconi Duathlonu Świdnickiego. Uczestnicy walczyli z czasem, własnymi słabościami i z palącym słońcem, o jak najlepszy wynik i miejsce na mecie. Śmiałkowie mieli do pokonania dwa dystanse: CLASSIC, czyli 10 km biegu, 40 km na rowerze i 5 km biegu, oraz SPRINT, czyli 5 km biegu, 20 km na rowerze i 2,5 km biegu. MARCONI Duathlon Świdnica odbył się po raz trzeci, jednak po raz pierwszy za jego organizację odpowiedzialny był w całości triathlonowy klub Żelazna Świdnica.

Impreza okazała się udana i zgromadziła wielu kibiców oraz zawodników, dla których często był to debiut w tego typu zawodach. W kategorii Classic najlepszy z czasem 2:05,47 sek. okazał się Marek Janisz, wyprzedzając Krzysztofa Dominikowskiego (2:09,14) i Piotra Wojcieszko (2:10,15). Wśród pań sklasyfikowano trzy zawodniczki. Triumfowała z czasem 2:19,16 sek. Klaudia Petters, pokonując na podium Małgorzatę Moczulską (2:36,11) i Monikę Szombierską (2:46,27). W kategorii Sprint w grupie panów najszybszy był Aleksander Wostal (1:02,42). Za nim finiszowali Jakub Młyńczak (1:04,57) oraz Kamil Zieliński (1:06,26). W klasyfikacji kobiet najlepsza okazała się Paulina Kotfica (1:07,45), wyprzedzając na podium Aleksandrę Grochowską (1:12,29) i Karolinę Malinowską (1:15,37).

Wyjątkowość Marconi Duathlon Świdnica polega na tym, iż są to zawody należące do nielicznych w województwie dolnośląskim i jedyne w powiecie świdnickim –wił Radek Jasiczek, prezes KS Żelazna Świdnica.

Występując od 10 lat na zawodach w Polsce zawsze myślałem o tym, aby takie zawody odbyły się w moim rodzinnym mieście, gdzie mieszkam i prowadzę biznes. Jesteśmy dumni z organizacji tych zawodów i mamy nadzieje zarazić tą piękną dyscypliną szerokie grono miłośników kolarstwa, jak i biegów – podkreślał właściciel Grupy Marconi Marcin Markiewicz, który sam jest triathlonistą i współzałożycielem KS Żelazna Świdnica, będącego organizatorem tych wydarzeń sportowych. Żelazna Świdnica już wkrótce zaprasza na kolejne zawody – Marconi Indoor Triathlon, które odbędą się w listopadzie. A na duathlonie widzimy się oczywiście za rok.