Już w niedzielę odbędzie się Pierwszy Bieg Pamięci Janusza Kusocińskiego, patrona świdnickiego stadionu przy ul. Śląskiej 35. Janusz Kusociński był polskim lekkoatletą i wielokrotnym mistrzem oraz rekordzistą Polski w biegach średnich i długich, a także złotym medalistą olimpijskim z Los Angeles w biegu na 10 000 m. Zmarł tragicznie 21 czerwca 1940 r., rozstrzelany w podwarszawskich Palmirach za swoją działalność konspiracyjną w czasie II wojny światowej, a żeby uczcić jego pamięć i koronne osiągnięcie, w 80tą rocznicę tego wydarzenia w Świdnicy odbędzie się bieg właśnie na 10 000 m, ale żeby było ciekawiej – w systemie australijskim.

Start imprezy przewidziano na godzinę 10.30 poprzez uroczystość złożenia kwiatów pod tablicą pamiątkową Kusego. Następnie o godzinie 11.00 swój bieg zaczną Panie, a o godzinie 12:00 Panowie. W imprezie biorą udział wyłącznie zawodnicy i zawodniczki (powyżej 16 lat) stowarzyszeń i klubów biegowych ze Świdnicy zaproszonych przez Organizatora. Każda z zaproszonych organizacji może wystawić maksymalnie pięcioosobowe zespoły.

Bieg odbędzie się systemem australijskim, co oznacza, że zawodnicy starują równocześnie, jednak od szóstego okrążenia ostatni jest eliminowany z zabawy. Po 22 okrążeniach, gdy na trasie biegu pozostanie trójka zawodników, eliminacja zakończy się i ta ostatnia trójka razem pokona trzy ostatnie okrążenia i finalnie jako jedyni w stawce przebiegną 10.000 metrów, czyli 25 okrążeń. Klasyfikacja będzie jednak nie tylko indywidualna, ale i drużynowa, więc szykuje się niezła zabawa.

Warto jednak pamiętać, że osoby przebywające na terenie imprezy obowiązane są do przestrzegania przepisów sanitarnych dot. epidemii Covid-19 obowiązujących w dniu imprezy.

Janusz Kusociński urodził się 15 stycznia 1907 r, w Warszawie. Był absolwentem AWF, nauczycielem oraz instruktorem wychowania fizycznego w latach okupacji. Na igrzyskach w Los Angeles w 1932 roku przebiegł dystans 10 000 m w czasie 30.11,4, co było wówczas rekordem olimpijskim. Pokonał wtedy czołówkę światowych biegaczy. Miał nadzieję wziąć udział w XII igrzyskach w 1940 r. w Helsinkach, jednak II wojna światowa zniweczyła jego plany sportowe. Kusociński stanął do walki o niepodległość Polski, broniąc Warszawy, a po jej upadku włączył się w działalność konspiracyjną używając pseudonimu “Prawdzic”. Aresztowano go w marcu 1940 r. i po trzech miesiącach brutalnego śledztwa i tortur w więzieniach na Szucha i Pawiaku, zginął rozstrzelany w Palmirach w masowej egzekucji w ramach akcji AB, mającej na celu eksterminację polskiej inteligencji. Wraz z nim rozstrzelano Tomasza Stankiewicza, kolarza, wicemistrza olimpijskiego igrzysk w Paryżu w 1924 roku w kolarstwie czy Feliksa Żubera, lekkoatletę, uczestnika igrzysk olimpijskich w Amsterdamie w 1928 roku.