Kto nigdy nie biegł w piżamie, ten nie wie, co traci! To jest świetna zabawa, a przy okazji charytatywna impreza, w trakcie której bawią się wszyscy, od najmłodszych do najstarszych, gdzie wszystkie dzieci mają szansę wystartować w biegu, słońce zawsze smaży, a nuda nie grozi nikomu. To także impreza, w trakcie której zbierane są pieniążki na pomoc wybranym potrzebującym osobom. W tym roku udało się zebrać prawie 11,5 tysiąca na leczenie i rehabilitację młodych mieszkańców Świdnicy, Julii i Gracjana.

Mowa o trzecim już Biegu Budzika Electrolux, który przyciągnął rzeszę biegaczy oraz fanów Nordic walking, wielu oczywiście w piżamach! Pomimo luźnej formuły imprezy, oczywistym jest, że na wszystkich biegach odbywa się prawdziwe ściganie: w tym roku pierwsi na mecie byli Bartłomiej Wojsław i Sonia Rozumkiewicz! Jednak nieformalnymi zwycięzcami były fantastyczne piżamowe przebrania, które możecie obejrzeć w naszej galerii.

Organizatorem tego wyjątkowego wydarzenia są: Klub Biegacza Hermes Świdnica, Biegowa Świdnica, Wolo Tigers i Świdnicki Ośrodek Sportu i Rekreacji.